piątek, 8 lipca 2011
środa, 29 czerwca 2011
OGROMNY GRZECHOTNIK - BLISKIE SPOTKANIE ;)
Przy bramie ranczo Basi, gdzie mieszkamy - Talpa de Allende, Jalisco, MEKSYK (góry Sierra Madre). Kirby, który pochodzi z południa USA, mówił, że tak wielkiego nie widział nawet w Colorado ;) Potem wyczytaliśmy w necie, że największy odnotowany dotąd okaz mierzył 1.80 m. Tymczasem sfilmowany koleś miał co najmniej półtora metra!!!
poniedziałek, 27 czerwca 2011
Talpa de Allende, Sierra Madre





Wreszcie trochę luzu po rajdzie przez serce Ameryki Środkowej. Wypoczywamy u naszej przyjaciółki Basi i jej męża Kirbiego. Piękna hacjenda otoczona górami. Dziś albo jutro ubijemy jakiegoś kozła z meksykańskimi ranczerami i upieczemy Od czwartku zaś jesteśmy w Puerto Vallarta - po Morzu Karaibskim teraz dla odmiany czas na Pacyfik. Byliśmy zresztą tam już jeden dzień, bo to 80 km od obecnej miejscówki w górach. Tylko się jedzie 3 godziny, bo głazy z urwisk spadają na drogę. Ale od czwartku zostajemy tym razem na parę dni nad oceanem. Basia ma tam jakiś bungalow czy coś ;) Adios Amigos!
niedziela, 26 czerwca 2011
piątek, 24 czerwca 2011
środa, 22 czerwca 2011
HONDURAS, Copan


W Hondurasie, w Copan, nie wiem co bardziej nas zachwyciło: wspaniałe słynne ruiny miasta Majów, czy stada ogromnych kolorowych papug. Samo miasteczko Copan Ruinas też malownicze. Gdy wracaliśmy z ruin dopadła nas tropikalna ulewa. Ulice zamieniły się w rzeki. A my popylaliśmy motorikszą, którą chciało dosłownie zmyć z ulicy. Potem nad lasami deszczowymi unosiły się piękne obłoki skondensowanej pary wodnej, jakby chmury unoszące się z lasu. Piękne! Wkrótce może uda się załadować jakieś filmy (na razie słabe łącza). Tymczasem pozdrowienia z Gwatemala City. Udajemy się teraz do Guayemala Antigua, czyli do Starej Gwatemali. Dziękujemy wszystkim za miłe słowa!
wtorek, 21 czerwca 2011
Tikal
To były mordercze 3 dni w gwatemalskiej dżungli. Z okolic Flores, przez tajemnicze El Zotz (zarosłe lasem piramidy a w okolicy jaskinie pełne nietoperzy), aż do stolicy Majów - Tikal ze słynną Świątynią Jagura. W sumie ponad 50 km przez lasy deszczowe. Ostatni odcinek bez koni, bo by nie przeszły ;)






poniedziałek, 20 czerwca 2011
Gwatemala - El Zotz i Tikal

Właśnie wróciliśmy z trzydniowej wyprawy przez dżunglę przez El Zotz do Tikal w Gwatemali. Szczególnie ostatni dzień, gdy nie było już koni i przedzieraliśmy się przez zarośla był trudny. W sumie zrobiliśmy około 50 kilometrów przez lasy deszczowe. Dwie noce w namiotach w środku lasu deszczowego. Bezcenne... Marcel dał radę. Zuch chłopak.
czwartek, 16 czerwca 2011
środa, 15 czerwca 2011
Belize , Caye Coulker
wtorek, 14 czerwca 2011
Belize, Caye Caulker i Karaibskie Wybrzeże
W koncu udało sie zhttp://www.blogger.com/posts.g?blogID=6566606561894097418dobyc dostęp do internetu, nie było to łatwe, Godzina 20 :15, 8 godzin różnicy. Siedzę spalony od słońca na drewnianym tarasie w drewnianym domku zbudowanym na balach ,15 metrów od karaibskiej plaży. Rafał wyskoczył na chwile zabukować jutrzejsze nurkowanie z butlą dla niego. Ma miedzy narodową licencje do 40 metrów.
Zmieniliśmy trochę plany (co okazało się super pomysłem) i zahaczyliśmy o Yukatan i Belize (Najmniesze państwo w Ameryce Srodkowej) w drodze do Gwatemali. Aktualnie mieszkamy na wyspie Caye Caulker. Druga co do wielkości najpiękniejsza rafa na świecie.
Dziś na snorklowaniu widzieliśmy kilka metrowych żółwi, rekiny rafowe (małe ,żadko grozne), olbrzymie płaszczki, oraz rozmaitą rafe koralową. Mamy zdjęcia i filmy podwodne, wkrótce postaramy się załadować na bloga.
Młody Marcello jest zachwycony i nie do zdarcia. Praktycznie zero narzekania, zero sraczki (która mi dokucza już od 2 dni, ale da sie przezyć,
Prawdopodnie jutro lub pojutrze opuszczamy ten raj na ziemi i jedziemy do Gwatemali
Wyświetl większą mapę
U Basi w Puerto Valarata będziemy za jakiś tydzień-półtora. Na razie internet na Karaibach bardzo słaby. Dlatego nie pisaliśmy.
Mieszkamy w domku na plaży, spadają na nas kokosy;) Mieszkamy w raju jak z reklam batona Bounty. Jest świetnie. Pojutrze płyniemy z powrotem na stały ląd około 60 km. Tym razem zamierzamy zwiedzić kilka swiątyń Majów (do tej pory były Azteków, a właściwie Tolteków). Od Madrytu dołączył do nas Kolega Radek którego poznaliśmy na Lotnisku, jest biologiem naukowcem, prezes pewnej firmy (młodszy ode mnie ale mega doświadczony życiowo i w podróżach egzotycznych). Teraz poruszamy się razem. Koleś mieszkał w Ameryce Południowej w kilku krajach (typu Wenezuela, Kolumbia, etc.) i wymiata z tubylcami po hiszpańsku. Po prostu zrobiła się wyprawa życia.
Jednak od Meksyku nie aktualizujemy, bo łącze za słabe, żeby ładować foto i video na serwery. Ale jak będziemy w miejscach z lepszym netem, to pewnie nadrobimy ;)
PS. Nawet nie załaczam zdjęć (a mamy boskie), bo net się tak rwie, że nie wiem nawet czy ten post z samym tekstem przejdzie... O nic się nie martwcie. Jest OK.
niedziela, 12 czerwca 2011
Przygodre rozpocząć pora
Czećć, Jest 6 rano niedziela , mam doslownie 3 min na wpis tutaj.
Po paru intensywnych dniach w Mexico city wkońcu rozpoczynamy naszą podróż na poludnie do Belize, Gwatemalii, Honduras ... podróz bedzie trwala ok 30 godzin do samej granicy gdzie pozniej musimy znalesc jakies lokalne srodki transportu.
O Mexico City napisze moze w autokarze...
Zaczynamy przygode...
Wyświetl większą mapę
sobota, 11 czerwca 2011
niedziela, 5 czerwca 2011
Ciekawostki o Mexico City (Ciudad de Mexico)
Jedno z najstarszych i największych miast świata. Jest najstarszą stolicą w obu Amerykach. Miasto jest też jedną z najwyżej położonych metropolii - leży na wyżynie na wysokości ponad 2200 m.n.p. (pierwsze miejsce zajmuje pod tym względem La Paz, stolica Boliwii, położona w Andach Środkowych na wysokości od 3600–4100 n.p.m.). Na początku XIV wieku Meksyk został założony przez Azteków, którzy nazywali go „Tenochtitlan”.
Miasto ma sporo przydomków. Przez lata swojej historii nazywano je m.in. La Ciudad de los Palacios (Miasto Pałaców), la Ciudad de la Esperanza (Miasto Nadziei) czy Chilangolandia („chilango” to określenie na mieszkańca stolicy). Chilangolandia - od Chilli czy Enchilady, tradycyjnego dania meksykańskiego? ;)
Najstarsza część Meksyku (Ciudad de Mexico) została zbudowana na zasypanym przez hiszpańskich konkwistadorów jeziorze.
Mieszkańcy miasta charakteryzują się sporym poczuciem humoru. 29 sierpnia 2009 roku Meksykanie w niezwykły sposób oddali hołd zmarłemu królowi popu, Michealowi Jacksonowi. W centrum miasta, przed Pomnikiem Rewolucji, 12 937 osób odtańczyło znany z jego teledysku „Thriller” taniec. Fani dopracowali wydarzenie pod każdym względem, przygotowali nawet kostiumy (zobacz video).
Jedną z największych atrakcji w mieście są Pływające Ogrody Xochimilco (wymowa: soczimilko, co oznacza „miasto kwiatów”). Ogrody pływają po powierzchni jeziora o tej samej nazwie. Pierwotnie rośliny znajdowały się na tratwach, na których dryfowały po wodzie, ale z czasem wypuściły korzenie i wrosły w dno jeziora. Widok jest naprawdę nieziemski.

Rafał..
Trasa maksymalna - 2 warianty:
Wersja 1
Wyświetl większą mapę
Wersja 2
Wyświetl większą mapę
Z tym, że ja bym się rozbijał lokalny transportem Mexico-Acapulco, zgodnie z tą trasą (dwa warianty, oba przez Puebla i Oaxa), ale na odcinek Acapulco - Vallarta, to bym wynajął auto i jechał wybrzeżem, podziwiając krajobrazy i zatrzymując się na łądnych plażach. Acapulco i Vallarta to znane kurorty, na pewno będzie można wziąć auto z Acapulco i zostawić w Vallarcie. Ten odzinek byśmy robili tak 5-6 dni, warto zapłacić za swobodę...
Ale na początku Mex City minimum 3-4 dni.
Poczuć klimat, zobaczyć Piramidę Słońca Azteków
i może dymiącego Popo (wulkan ponad 5 tys m.),
ok. 60 km od Mexico.
Inne warianty - najkrótszy z opcją wybrzeże/Acapulco:
MexCity - Taxco (Silver Town) - Acapulco - Vallarta
Trasa "lajtowa" - niecałe 1400 km ;) Też proponuję auto z Acapulco
RC
PS. Krzychu, jak wyświetlisz linki z trasą po prawej stronie na górze kod html - możesz wkleić mapki na bloga ;) Opcja się nazywa "Link" i masz długi link do przeglądarki lub kod html do wklejenia na stronę. Ja tymczasem idę spać!!! (działamy spontanicznie - generalny kierunek mamy, najpierw zatopimy się w targowiskach stolicy i połazimy trochę na miejscu...).
Wersja 1
Wyświetl większą mapę
Wersja 2
Wyświetl większą mapę
Z tym, że ja bym się rozbijał lokalny transportem Mexico-Acapulco, zgodnie z tą trasą (dwa warianty, oba przez Puebla i Oaxa), ale na odcinek Acapulco - Vallarta, to bym wynajął auto i jechał wybrzeżem, podziwiając krajobrazy i zatrzymując się na łądnych plażach. Acapulco i Vallarta to znane kurorty, na pewno będzie można wziąć auto z Acapulco i zostawić w Vallarcie. Ten odzinek byśmy robili tak 5-6 dni, warto zapłacić za swobodę...
Ale na początku Mex City minimum 3-4 dni.
Poczuć klimat, zobaczyć Piramidę Słońca Azteków
i może dymiącego Popo (wulkan ponad 5 tys m.),
ok. 60 km od Mexico.
Inne warianty - najkrótszy z opcją wybrzeże/Acapulco:
MexCity - Taxco (Silver Town) - Acapulco - Vallarta
Trasa "lajtowa" - niecałe 1400 km ;) Też proponuję auto z Acapulco
RC
PS. Krzychu, jak wyświetlisz linki z trasą po prawej stronie na górze kod html - możesz wkleić mapki na bloga ;) Opcja się nazywa "Link" i masz długi link do przeglądarki lub kod html do wklejenia na stronę. Ja tymczasem idę spać!!! (działamy spontanicznie - generalny kierunek mamy, najpierw zatopimy się w targowiskach stolicy i połazimy trochę na miejscu...).
sobota, 4 czerwca 2011
Co zabrać.. a czego nie...
PARKING W BERLINIE – REZERWACJA
ZGODA NA WYJAZD
DRUK BILETÓW
PRAWO JAZDY MIĘDZYNARODOWE - okazuje się że nie jest konieczne w Mexico, Gdybysmy jechali na cube to wtedy jest wymagane- info na przyszlość koszt 40 zł wyrabiaja na miejscu.
DOLARY – GOTÓWKA / KARTA???- dzisiaj byłem w kantorze sprzedaż po 2,78 - k.w.
PRZEJŚCIÓWKI 110V – 3 szt mamy
Samsung B2710 SOLID??? =moze warto kupic 3 zakresowy , podwodny okolo 300 zl
MAPY ANDROID/BATERIA X10 PRO??? / POKROWIEC WODOSZCZELNY???
Klódki (przydadzą sie w hotelach) - kupiłem dwie na kod i na kluczyk
Chusteczki Nawilżane do mycia rąk twarzy.. itp
LEKI/APTEKA
• Przeciwbólowe, przeciwzapalne:
o ibum 400, 100 - Marcel
o Nurofen Forte 400 - Kupiłem jedna paczke 12 szt
o Ibufen Total
o aspiryna
o ketanol (mam receptę)
o antybiotyk (mam receptę)
o Rutinesan,Paracetamol
o Pyralgina, Polopieryna
• Sraczka, zatrucie
o węgiel
o czosnek ( na głodny rzełądek posiekany, powtarzać przez 3 dni ,powtarzać 3 razy co dwie godziny )
o Bio Anacid - podobno bardzo dobre ,Kupilem jedno opakowanie
o Stoperan - Przeciwbiegunkowy
o Antydotum (veneno) przeciwko ukonszeniu skorpiona oraz innych misiaczków - skorpion -Lakran
• Rany, obtarcia, odciski, ugryzienia:
o środki przeciw komarom? kupimy na miejscu
o Ugryzienia: Soda/ocet? (veneno)
o Gaza, bandaż
o Rany:Woda utleniona, spirytus salicylowy
o Plastry (w tym na odciski) ViscoPlast Plastry
• Alergia
o cirrus? Allertec?
o Cleratine, Flonidan,Ventolin, Flixotide
o krople – oczy, nos?
• Słońce
o Filtr przeciwsłoneczny - K.W Mam krem ale tubka ma 150 ml. proponuje kupić na miejscu
o Coś na oparzenia? -
o Serum for Basia
• STRATTERA
• OCZY: krople
• ZĘBY: Płukana, maść - kupimy na miejscu
• ZASADY PIERWSZEJ POMOCY – DRUK
(reanimacja, ukąszenia, zadławienie, etc.)
ODZIEŻ
• Koszulki x3
• Kąpielówki
o Maski i rurki?
o Marc – skrzydełka??
• Peleryna przeciwdeszczowa/kurtka?
• Mały plecaczek? mam taki rowerowy
• Krótkie spodenki / spodnie odpinane nogawki?
BAGAŻ/GADŻETY W PODRÓŻY:
• Alarm do bagażu? Kłódki???
• Scyzoryk wielof./otwieracz - nie przewiezeisz w podrecznym , kupimy na miejscu
• HDD 500GB
• Pokrowiec p-deszcz
o na laptopa/komórkę/dokumenty/foto/video
• Opaska z adresem/tel dla Marca/Nieśmiertelnik?
o Kontakt – na nas MEX: tel mex/pl, e-maile
o Kontakt Basia MEX: tel mex/ adres Tampa / e-mail
o Kontakt Ania PL tel dom/kom, adres Wroc / e-mail praca
o ??? Mama – ale nie zna języków…
• Komórka 3zakr/wodoszczelna?
• Karta sim mexico, internet bezprzewodowy typu
• Przewodnik, etc
o Pascal, National Geografic, mapa, rozmówki (też do Androida?); KUPIĆ GPS?
o Wydruki opisu miejsc, noclegów, tras, etc. <=INTERNET
o MAILE OD BASI, PORADY <=WYDRUK - zamiescic wszystkie informacje na blogu
o SŁOWNIK ELEKTRONICZNY HISZP?
DOKUMENTY (zrobić skany!)
• Paszporty
• Ubezpieczenie
• Bilet – wydruk
• Zgoda na wyjazd/tłumaczenie
• Prawko (międzynarodowe?)
• AOWD
•
LAPTOP/KOMOÓRKA/FOTO/VIDEO/ELEKTRONIKA
• PRZEJŚCIÓWKI 110v
• Laptop
o Zasilacz
o Czytnik kart
• Aparat, kamera
o Zasilacze, kable, pilot
o Karty pamięci (w tym z PSP)
o Dysk HDD 500 do zgrywania
o Statyw micro
• OBUDOWA PODWODNA
• iPhone, kabel, gry, bajki???
Komentarz Basi do powyzszej listy:
-scyzoryk zabiora przy odprawie samolotowej
-bardzo cienka kurtka nylonowa lub bardzo cienki "polar fleece "- - tak, okolo 4 rano do wschodu slonca moze byc chlodno, ale nie zimno o tej porze roku. pozniej upal.
-nie pakujcie zadnych cieklosci wiekszych niz 100ml (wieksze zabiora), wszystkie ciekle produkty, nawet takie jak krople do oczu, musza byc w odddzielnym plastykowym przezroczystym "ziplock"
-czosnek- koniecznie,
-kilka plasterkow i pojedynczo zapakowane dezenfekcyjne szmatki na zadrapania.
-"baby wipes" (kupowalam we wrocalwiu kolo pieluszek dla bobasow) bardzo praktyczne do higieny w podrozy i przemywanie rak przed kazdym posilkiem jesli nie mozna umyc rak (pamitajcie- duzo je sie rekoma, wiec koniecznie trzeba myc rece zeby nie dostac sraczki.
kilka agrafek
czarny pisak do wypelniania formularzy do wizy turystycznaj ktora bedziecie wypelniac w samolocie przed wlotem to mexico.
jesli chodzi o apteki to jest ich "jak mrowkow" i czesto jest lekarz lub farmaceuta zeby doradzic co kupic. w razie potrzeby pomocy wiekszej, pogotowie jest okolo $60 USD w Vallarta, w mexico city moze troche wiecej, a w maluch miasteczkach okolo $40- na przyklad Kirby mial ciern w palcu zaropialy, gleboko, bolesny- cala procedura z antybiotykiem kostowala $40 w Talpa. Pogotowie bardzo sprawne przy kazdym szpitalu.
-na komary, węże, skorpiony.. mozecie kupic srodki w Mexico city, bo moga zabrac na odprawie butelki. Mexico city jest tak zatrute i Vallarta tez ze zadne owady nie zyja, ale w podrozy i w Talpa i w Marana beda.
klodka? moze. ale najlepiej niczego nie zosatwiac nigdzie. bo tutaj ludzie nie tylko wchodza na 30 metrowe palmy ale rowniez otwieraja co chca- sa bardzo sprytni tutaj.
ZGODA NA WYJAZD
DRUK BILETÓW
PRAWO JAZDY MIĘDZYNARODOWE - okazuje się że nie jest konieczne w Mexico, Gdybysmy jechali na cube to wtedy jest wymagane- info na przyszlość koszt 40 zł wyrabiaja na miejscu.
DOLARY – GOTÓWKA / KARTA???- dzisiaj byłem w kantorze sprzedaż po 2,78 - k.w.
PRZEJŚCIÓWKI 110V – 3 szt mamy
Samsung B2710 SOLID??? =moze warto kupic 3 zakresowy , podwodny okolo 300 zl
MAPY ANDROID/BATERIA X10 PRO??? / POKROWIEC WODOSZCZELNY???
Klódki (przydadzą sie w hotelach) - kupiłem dwie na kod i na kluczyk
Chusteczki Nawilżane do mycia rąk twarzy.. itp
LEKI/APTEKA
• Przeciwbólowe, przeciwzapalne:
o ibum 400, 100 - Marcel
o Nurofen Forte 400 - Kupiłem jedna paczke 12 szt
o Ibufen Total
o aspiryna
o ketanol (mam receptę)
o antybiotyk (mam receptę)
o Rutinesan,Paracetamol
o Pyralgina, Polopieryna
• Sraczka, zatrucie
o węgiel
o czosnek ( na głodny rzełądek posiekany, powtarzać przez 3 dni ,powtarzać 3 razy co dwie godziny )
o Bio Anacid - podobno bardzo dobre ,Kupilem jedno opakowanie
o Stoperan - Przeciwbiegunkowy
o Antydotum (veneno) przeciwko ukonszeniu skorpiona oraz innych misiaczków - skorpion -Lakran
• Rany, obtarcia, odciski, ugryzienia:
o środki przeciw komarom? kupimy na miejscu
o Ugryzienia: Soda/ocet? (veneno)
o Gaza, bandaż
o Rany:Woda utleniona, spirytus salicylowy
o Plastry (w tym na odciski) ViscoPlast Plastry
• Alergia
o cirrus? Allertec?
o Cleratine, Flonidan,Ventolin, Flixotide
o krople – oczy, nos?
• Słońce
o Filtr przeciwsłoneczny - K.W Mam krem ale tubka ma 150 ml. proponuje kupić na miejscu
o Coś na oparzenia? -
o Serum for Basia
• STRATTERA
• OCZY: krople
• ZĘBY: Płukana, maść - kupimy na miejscu
• ZASADY PIERWSZEJ POMOCY – DRUK
(reanimacja, ukąszenia, zadławienie, etc.)
ODZIEŻ
• Koszulki x3
• Kąpielówki
o Maski i rurki?
o Marc – skrzydełka??
• Peleryna przeciwdeszczowa/kurtka?
• Mały plecaczek? mam taki rowerowy
• Krótkie spodenki / spodnie odpinane nogawki?
BAGAŻ/GADŻETY W PODRÓŻY:
• Alarm do bagażu? Kłódki???
• Scyzoryk wielof./otwieracz - nie przewiezeisz w podrecznym , kupimy na miejscu
• HDD 500GB
• Pokrowiec p-deszcz
o na laptopa/komórkę/dokumenty/foto/video
• Opaska z adresem/tel dla Marca/Nieśmiertelnik?
o Kontakt – na nas MEX: tel mex/pl, e-maile
o Kontakt Basia MEX: tel mex/ adres Tampa / e-mail
o Kontakt Ania PL tel dom/kom, adres Wroc / e-mail praca
o ??? Mama – ale nie zna języków…
• Komórka 3zakr/wodoszczelna?
• Karta sim mexico, internet bezprzewodowy typu
• Przewodnik, etc
o Pascal, National Geografic, mapa, rozmówki (też do Androida?); KUPIĆ GPS?
o Wydruki opisu miejsc, noclegów, tras, etc. <=INTERNET
o MAILE OD BASI, PORADY <=WYDRUK - zamiescic wszystkie informacje na blogu
o SŁOWNIK ELEKTRONICZNY HISZP?
DOKUMENTY (zrobić skany!)
• Paszporty
• Ubezpieczenie
• Bilet – wydruk
• Zgoda na wyjazd/tłumaczenie
• Prawko (międzynarodowe?)
• AOWD
•
LAPTOP/KOMOÓRKA/FOTO/VIDEO/ELEKTRONIKA
• PRZEJŚCIÓWKI 110v
• Laptop
o Zasilacz
o Czytnik kart
• Aparat, kamera
o Zasilacze, kable, pilot
o Karty pamięci (w tym z PSP)
o Dysk HDD 500 do zgrywania
o Statyw micro
• OBUDOWA PODWODNA
• iPhone, kabel, gry, bajki???
Komentarz Basi do powyzszej listy:
-scyzoryk zabiora przy odprawie samolotowej
-bardzo cienka kurtka nylonowa lub bardzo cienki "polar fleece "- - tak, okolo 4 rano do wschodu slonca moze byc chlodno, ale nie zimno o tej porze roku. pozniej upal.
-nie pakujcie zadnych cieklosci wiekszych niz 100ml (wieksze zabiora), wszystkie ciekle produkty, nawet takie jak krople do oczu, musza byc w odddzielnym plastykowym przezroczystym "ziplock"
-czosnek- koniecznie,
-kilka plasterkow i pojedynczo zapakowane dezenfekcyjne szmatki na zadrapania.
-"baby wipes" (kupowalam we wrocalwiu kolo pieluszek dla bobasow) bardzo praktyczne do higieny w podrozy i przemywanie rak przed kazdym posilkiem jesli nie mozna umyc rak (pamitajcie- duzo je sie rekoma, wiec koniecznie trzeba myc rece zeby nie dostac sraczki.
kilka agrafek
czarny pisak do wypelniania formularzy do wizy turystycznaj ktora bedziecie wypelniac w samolocie przed wlotem to mexico.
jesli chodzi o apteki to jest ich "jak mrowkow" i czesto jest lekarz lub farmaceuta zeby doradzic co kupic. w razie potrzeby pomocy wiekszej, pogotowie jest okolo $60 USD w Vallarta, w mexico city moze troche wiecej, a w maluch miasteczkach okolo $40- na przyklad Kirby mial ciern w palcu zaropialy, gleboko, bolesny- cala procedura z antybiotykiem kostowala $40 w Talpa. Pogotowie bardzo sprawne przy kazdym szpitalu.
-na komary, węże, skorpiony.. mozecie kupic srodki w Mexico city, bo moga zabrac na odprawie butelki. Mexico city jest tak zatrute i Vallarta tez ze zadne owady nie zyja, ale w podrozy i w Talpa i w Marana beda.
klodka? moze. ale najlepiej niczego nie zosatwiac nigdzie. bo tutaj ludzie nie tylko wchodza na 30 metrowe palmy ale rowniez otwieraja co chca- sa bardzo sprytni tutaj.
piątek, 3 czerwca 2011
2011/06/02 koza
czwartek, 2 czerwca 2011
Plany bardziej szczególowo
Podroż będzie trwać 4 tygodnie . Lecimy z Berina do Mexico City z przesiadka w Madrycie liniami Liberia .
Zgodnie z Rafałem jesteśmy za tym aby zaplanować podróż na maksymalne zwiedzanie od środka Meksykańskiej kultury i życia codziennego, nie nastawiamy się na muzea i duże kurorty oblegane przez turystów s USA i Europy.
Ogólny plan jest taki: 4 dni w Mexico City i prowincje następnie Lecimy do Oaxaca na poludnie około 3 dni, po drodze zwiedzamy okoliczne wioski około 2-3 dni.

Wyświetl większą mapę
Następnie zachodnim wybrzeżem jedziemy lokalnymi autobusami w Kierunku Puerto Vallarta zatrzymujac się w Acapulco na pare dni np.4 , zwiedzamy, jemy wszystkie największe stwory świata morskiego również, no i nurkujemy tak jak chciałeś, no i plaża pacyfiku zeby nie paść z wycieczenia i porozkoszowac sie troche pieknem i ciepełkiem, no i jedziemy dalej Do Puero Vallarta po drodze zatrzymujemy się w wybranych wioskach około 3 dni tam Spotykamy się z Basią gościmy w jej Apartamencie około 3 dni , realizujemy nasz plan podróży do Talpa powiedzmy 3-4 dni i zwiedzamy Jalisco czyli Guadalajara, Tequila itd… około 5 dni, poczym wracamy do Puerto Vallarta, na Max Relaks około tygodnia, ewentualna podróż na Pułwysep California,Na ostatni weekend umawiam sie z Kamilą moja best friend która prawdopodobnie przyleci z Florydy na 2-3 dni do Puerto, chce z nia spedzić caly ten czas.
Calkowity koszt obliczam na ok. 8-10 tys. na osobe (w tym wszelkie przeloty, wyżywienie (nie mamy zamiaru się ograniczać - jemy wszystko co się rusza lub nie), przejazdy w tym wynajęcia auta, noclegi i atrakcje, pływanie po rafie, Piramidy, wulkany oraz w róznych miejscach zwiedzanie i okoliczne wycieczki zorganizowane, oraz wykupione w Polsce ubezpieczenie kosztow leczenia, NNW, OC, ewentualna kaucja w razie aresztu, podobno zamykają nawet jęsli spowodujesz kolizje na drodze, dlatego jest tam tyle ucieczek z miejsca zdażenia , jak również koszty przygotowawcze typu ciuchy, plecaki,przewodniki, mapy, zabawki typu kamera,twój podwodny pokrowiec, karta telefoniczna na miejscu itp.. ).
Zeby bylo jasne planujemy podróż niskobudzetowa ale nie zawsze wszystko wychodzi tak jak planujemy wiec koszty mogą wzrosnąc
Planujemy podróżować lokalnymi oraz dalekobieznymi liniami autobusowymi, jednak z tego co widze to całkiem niezłym roziwazaniem może troche droższym będzie powrót tanimi liniami z Puerto do Mexico. (Trzeba troche poszperać )
Jest w Meksyku duzo tanich linii lotniczych ale bilety trzeba rezerwowac TYLKO i wylacznie w internecie i to najlepiej sporo wczesniej. Gdyz wiekszosc z tych linii nie sprzedaje biletow w kasach a przed wylotem czesto bywa drogo. Druga sprawa ze nie gadaja tam po angielsku co jest duzym problemem. Za to linia Aeromexico jako narodowy przewoznik ma dobra, anglojezyczna obsluge, nalezy do zrzeszenia SkyTeam, i lata prawie do kazdego zakatku kraju ale bilety niestety sa ponad 2 razy drozsze niz w tych tanich liniach.
- Autobusy gdzie sie da będziemy korzystać z 2 lub tzw. 3 klasy standard jest marniutki przy niskiej cenie ale nie powinno nam to przeszkadzać wrecz odwrotnie , przecież chcemy poznac Mexico od srodka. Na dlugich odcinkach np. 6-8h podrozy w nocy postaramy się korzystać z autobusow 1 klasa. 150-300 pesos - zalezy od trasy i linii.(Według linków przesłanych od Kerbiego)
Taksowkarze bardzo niechetni sa negocjacjom i wlasciwie nie spuszczaja za wiele z ceny, zwlaszcza ze Meksykanczycy sa rozpuszczeni przez bogatych turystow z USA i Europy zachodniej i nie sa sklonni do duzych upustow.
Autobusy dalekobiezne jezdza raczej punktualnie, natomiast miejscowe to jezdza jak chcą więc musimy uważać.
Hotele, staramy się spac w najtanszych ale takich polecanych przez Nasze przewodniki (w naszym przypadku korzystać będziemy z przewodnika Pascala Rafala, oraz mój National Geografic ktory jest srednio aktualny i zawiera bledy. Np. w rodziale zwiedzanie napotkałem się na zdanie typu „ Klisze do paratu można kupic tu i tu… no niezle.
Hotele będą miały raczej niski standard, tj. lazienki wspolne zdezolowanymi urzadzeniami sanitarnymi. Pokoje pewnie też, choc zanim czlowiek polozy sie do lozka to lepiej zeby sie dobrze przyjrzal poscieli. Podobno czasem trzeba spać w ubraniach bo jest tak zimno i ... brudno - hej przygodo jak to mowia :-) Takie hotele kosztują przewaznie ok. 80-120 pesos za lozko lub miejsce na lozku pietrowym.
Możemy korzystać z pokoi wieloosobowych tzw. dormitorio/dorma bo tam lózko jest znacznie tansze niz w 2 osobowych i mozna poznac ludzi z roznych krajow, wymienic poglady, dowiedziec sie czegos.
W takich pokojach przewaznie sa szafy zamykane na klodlke.
Rafał masz jakąś kłudkę w domu lub rowerowe zabezpieczenie >?
, lepeij mieć wlasne.
- Jedzenie.
Mam nadzieję że przezyjemy nie jeden kulinarny orgazm…
. Na pewno jest wsciekle ostre i o cos takiego trudno w POLSCE, miejscowi wyczuleni sa na to ze my biali jestesmy mieczakami i często mogą pytać czy dodac salse ;-)
Z opowiadań Basi: Owoce pyszne - szalowe nie ma takich w Polsce!! Możemy pic swieże soki z owoców - Tyle ze owocami czlowiek sie nie naje a zwlaszcza Ty, wiec jakies miejscowe burito czy jakies inne wynalazki będą wskazane. Do obiadu podaja tortille zamiast pieczywa wiec tez trzeba sie przyzwyczaic, dla mnie to nie problem a dla Ciebie tym bardziej.
Ja stawiam na sea food (Nawet w samolocie z Madrytu do Mexico mam specjalne zamówienie) Warto nad oceanem jeść rybki i inne stwory oceaniczne smarzona czy pieczona np. cotorrita lub huachinango. Jest mnostwo roznych ciekawostek do sprobowania ale to zalezy od regionu gdzie będziemy przebywać ,To chyba Basia mi mówiła że wystarczy pojechać 20 km dalej do next wioski i już smaki się zmieniają o 180 stopni. w Oaxaca w kotrej będziemy od razu po mexico city na bazarze mozna znalezc prazone swierszcze (chapulines), albo mole negro (w sosie lekko-ostro-czekoladowym - to dopiero dziwny wynalazek).
Basia mówiła że Czekolady to tam jako takiej nie ma choc sa producentami kakaowca. W Oaxaca sa takie firmy jak Polski Wedel gdzie miela to ziarno i przetwarzaja na kakao i na taka jakby sprasowana czekolade - warto przywiez do domu jako cos oryginalnego.
A my w zamian moze przywieziemy im naszą Wedlowska, chociaz w takich warunkach wszystko sie szyvciej roztopi.
Restauracje kosztuja podobnie jak w Polsce ale czasem mozna tanio cos zjesc w budzie czy na straganie. Z higiena piszą na forach róznie ale to pewien paradox, poniewaz BARDZO jest zalecane picie i mycie zebow woda z butelki!! ale z drugiej strony jak kupisz salatke owocowa czy owoce obrane na ulicy czy na plazy, sok owocowy wyciskany na ulicy, albo jak zjesz salatke do obiadu w sredniej kategorii restauracji to można się domysleć ze nie są one myte woda z butelki,
Czyhają na nas ameby i bakterie koli oraz inne paskudztwa ;-)
Co jeszcze?
- bezpieczenstwo. Moim zdaniem nie powinno być tragicznie jeśli nie będziemy obnosić sie z wartosciowymi przedmiotami i nie wlazić w ciemne uliczki po nocy
Mimo tego TRZEBA MIEC OCZY DO OKOLA GLOWY I BYC PRZYTOMNYM.
- Z jezykiem podobno mozna dogadc sie po angielsku- ja jestem slaby wiec ty będziesz wystawiany na pierwszy ogień podobno srednio w hotelach, w niektorych liniach autobusowych i lotniczych lepiej. Poza tym beznadzieja. Studiujemy te rozmowki od 3 tygodni zobaczymy jakie będą efekty ty dodatkowo chodzisz na lekcje.
Licze się z tym że jak sie nie zna jezyka to mozna przegapic wiele ciekawego (bo czlowiek nie dogada sie co do ceny, godziny, miejsca). Jednak po mexico jezdzi duzo turystow z Europy i USA wiec moga sie przydać.
To na tyle.. Napiszcie Basiu i Rafale o swoich przemysleniach, czy ogólny plan jest oki i co możemy zmienić?
Zgodnie z Rafałem jesteśmy za tym aby zaplanować podróż na maksymalne zwiedzanie od środka Meksykańskiej kultury i życia codziennego, nie nastawiamy się na muzea i duże kurorty oblegane przez turystów s USA i Europy.
Ogólny plan jest taki: 4 dni w Mexico City i prowincje następnie Lecimy do Oaxaca na poludnie około 3 dni, po drodze zwiedzamy okoliczne wioski około 2-3 dni.

Wyświetl większą mapę
Następnie zachodnim wybrzeżem jedziemy lokalnymi autobusami w Kierunku Puerto Vallarta zatrzymujac się w Acapulco na pare dni np.4 , zwiedzamy, jemy wszystkie największe stwory świata morskiego również, no i nurkujemy tak jak chciałeś, no i plaża pacyfiku zeby nie paść z wycieczenia i porozkoszowac sie troche pieknem i ciepełkiem, no i jedziemy dalej Do Puero Vallarta po drodze zatrzymujemy się w wybranych wioskach około 3 dni tam Spotykamy się z Basią gościmy w jej Apartamencie około 3 dni , realizujemy nasz plan podróży do Talpa powiedzmy 3-4 dni i zwiedzamy Jalisco czyli Guadalajara, Tequila itd… około 5 dni, poczym wracamy do Puerto Vallarta, na Max Relaks około tygodnia, ewentualna podróż na Pułwysep California,Na ostatni weekend umawiam sie z Kamilą moja best friend która prawdopodobnie przyleci z Florydy na 2-3 dni do Puerto, chce z nia spedzić caly ten czas.
Calkowity koszt obliczam na ok. 8-10 tys. na osobe (w tym wszelkie przeloty, wyżywienie (nie mamy zamiaru się ograniczać - jemy wszystko co się rusza lub nie), przejazdy w tym wynajęcia auta, noclegi i atrakcje, pływanie po rafie, Piramidy, wulkany oraz w róznych miejscach zwiedzanie i okoliczne wycieczki zorganizowane, oraz wykupione w Polsce ubezpieczenie kosztow leczenia, NNW, OC, ewentualna kaucja w razie aresztu, podobno zamykają nawet jęsli spowodujesz kolizje na drodze, dlatego jest tam tyle ucieczek z miejsca zdażenia , jak również koszty przygotowawcze typu ciuchy, plecaki,przewodniki, mapy, zabawki typu kamera,twój podwodny pokrowiec, karta telefoniczna na miejscu itp.. ).
Zeby bylo jasne planujemy podróż niskobudzetowa ale nie zawsze wszystko wychodzi tak jak planujemy wiec koszty mogą wzrosnąc
Planujemy podróżować lokalnymi oraz dalekobieznymi liniami autobusowymi, jednak z tego co widze to całkiem niezłym roziwazaniem może troche droższym będzie powrót tanimi liniami z Puerto do Mexico. (Trzeba troche poszperać )
Jest w Meksyku duzo tanich linii lotniczych ale bilety trzeba rezerwowac TYLKO i wylacznie w internecie i to najlepiej sporo wczesniej. Gdyz wiekszosc z tych linii nie sprzedaje biletow w kasach a przed wylotem czesto bywa drogo. Druga sprawa ze nie gadaja tam po angielsku co jest duzym problemem. Za to linia Aeromexico jako narodowy przewoznik ma dobra, anglojezyczna obsluge, nalezy do zrzeszenia SkyTeam, i lata prawie do kazdego zakatku kraju ale bilety niestety sa ponad 2 razy drozsze niz w tych tanich liniach.
- Autobusy gdzie sie da będziemy korzystać z 2 lub tzw. 3 klasy standard jest marniutki przy niskiej cenie ale nie powinno nam to przeszkadzać wrecz odwrotnie , przecież chcemy poznac Mexico od srodka. Na dlugich odcinkach np. 6-8h podrozy w nocy postaramy się korzystać z autobusow 1 klasa. 150-300 pesos - zalezy od trasy i linii.(Według linków przesłanych od Kerbiego)
Taksowkarze bardzo niechetni sa negocjacjom i wlasciwie nie spuszczaja za wiele z ceny, zwlaszcza ze Meksykanczycy sa rozpuszczeni przez bogatych turystow z USA i Europy zachodniej i nie sa sklonni do duzych upustow.
Autobusy dalekobiezne jezdza raczej punktualnie, natomiast miejscowe to jezdza jak chcą więc musimy uważać.
Hotele, staramy się spac w najtanszych ale takich polecanych przez Nasze przewodniki (w naszym przypadku korzystać będziemy z przewodnika Pascala Rafala, oraz mój National Geografic ktory jest srednio aktualny i zawiera bledy. Np. w rodziale zwiedzanie napotkałem się na zdanie typu „ Klisze do paratu można kupic tu i tu… no niezle.
Hotele będą miały raczej niski standard, tj. lazienki wspolne zdezolowanymi urzadzeniami sanitarnymi. Pokoje pewnie też, choc zanim czlowiek polozy sie do lozka to lepiej zeby sie dobrze przyjrzal poscieli. Podobno czasem trzeba spać w ubraniach bo jest tak zimno i ... brudno - hej przygodo jak to mowia :-) Takie hotele kosztują przewaznie ok. 80-120 pesos za lozko lub miejsce na lozku pietrowym.
Możemy korzystać z pokoi wieloosobowych tzw. dormitorio/dorma bo tam lózko jest znacznie tansze niz w 2 osobowych i mozna poznac ludzi z roznych krajow, wymienic poglady, dowiedziec sie czegos.
W takich pokojach przewaznie sa szafy zamykane na klodlke.
Rafał masz jakąś kłudkę w domu lub rowerowe zabezpieczenie >?
, lepeij mieć wlasne.
- Jedzenie.
Mam nadzieję że przezyjemy nie jeden kulinarny orgazm…
. Na pewno jest wsciekle ostre i o cos takiego trudno w POLSCE, miejscowi wyczuleni sa na to ze my biali jestesmy mieczakami i często mogą pytać czy dodac salse ;-)
Z opowiadań Basi: Owoce pyszne - szalowe nie ma takich w Polsce!! Możemy pic swieże soki z owoców - Tyle ze owocami czlowiek sie nie naje a zwlaszcza Ty, wiec jakies miejscowe burito czy jakies inne wynalazki będą wskazane. Do obiadu podaja tortille zamiast pieczywa wiec tez trzeba sie przyzwyczaic, dla mnie to nie problem a dla Ciebie tym bardziej.
Ja stawiam na sea food (Nawet w samolocie z Madrytu do Mexico mam specjalne zamówienie) Warto nad oceanem jeść rybki i inne stwory oceaniczne smarzona czy pieczona np. cotorrita lub huachinango. Jest mnostwo roznych ciekawostek do sprobowania ale to zalezy od regionu gdzie będziemy przebywać ,To chyba Basia mi mówiła że wystarczy pojechać 20 km dalej do next wioski i już smaki się zmieniają o 180 stopni. w Oaxaca w kotrej będziemy od razu po mexico city na bazarze mozna znalezc prazone swierszcze (chapulines), albo mole negro (w sosie lekko-ostro-czekoladowym - to dopiero dziwny wynalazek).
Basia mówiła że Czekolady to tam jako takiej nie ma choc sa producentami kakaowca. W Oaxaca sa takie firmy jak Polski Wedel gdzie miela to ziarno i przetwarzaja na kakao i na taka jakby sprasowana czekolade - warto przywiez do domu jako cos oryginalnego.
A my w zamian moze przywieziemy im naszą Wedlowska, chociaz w takich warunkach wszystko sie szyvciej roztopi.
Restauracje kosztuja podobnie jak w Polsce ale czasem mozna tanio cos zjesc w budzie czy na straganie. Z higiena piszą na forach róznie ale to pewien paradox, poniewaz BARDZO jest zalecane picie i mycie zebow woda z butelki!! ale z drugiej strony jak kupisz salatke owocowa czy owoce obrane na ulicy czy na plazy, sok owocowy wyciskany na ulicy, albo jak zjesz salatke do obiadu w sredniej kategorii restauracji to można się domysleć ze nie są one myte woda z butelki,
Czyhają na nas ameby i bakterie koli oraz inne paskudztwa ;-)
Co jeszcze?
- bezpieczenstwo. Moim zdaniem nie powinno być tragicznie jeśli nie będziemy obnosić sie z wartosciowymi przedmiotami i nie wlazić w ciemne uliczki po nocy
Mimo tego TRZEBA MIEC OCZY DO OKOLA GLOWY I BYC PRZYTOMNYM.
- Z jezykiem podobno mozna dogadc sie po angielsku- ja jestem slaby wiec ty będziesz wystawiany na pierwszy ogień podobno srednio w hotelach, w niektorych liniach autobusowych i lotniczych lepiej. Poza tym beznadzieja. Studiujemy te rozmowki od 3 tygodni zobaczymy jakie będą efekty ty dodatkowo chodzisz na lekcje.
Licze się z tym że jak sie nie zna jezyka to mozna przegapic wiele ciekawego (bo czlowiek nie dogada sie co do ceny, godziny, miejsca). Jednak po mexico jezdzi duzo turystow z Europy i USA wiec moga sie przydać.
To na tyle.. Napiszcie Basiu i Rafale o swoich przemysleniach, czy ogólny plan jest oki i co możemy zmienić?
Plan podróży Wrocław - Berlin- parking - lotnisko Tegel
Mamy wylot o 19:35 z Berlina Lotnisko Tegel, proponuje wyjechać z Wroclove okolo 9 rano ponieważ musimy jeszcze znalec parking.
Wedlug mapy czas podrózy to okolo 5 godzin do tego musimy dodac czas na znalezienie parkingu i dojazd metrem na lotnisko.
Wyświetl większą mapę
Parkingi typu P+R (PARK AND RIDE) znajdują się w całej Europie. W niektórych miastach są płatne (bardzo małe kwoty), a w innych, tak jak w Berlinie - bezpłatne.
W niemieckiej stolicy umiejscowione są na obrzeżach miasta, ale w pobliżu komunikacji miejskiej. Tutaj można bezpiecznie zostawić samochód i udać się w dalszą drogę metrem (U-Bahn) lub kolejką podmiejską (S-Bahn).
Miejsca typu P+R są często wykorzystywane przez podróżnych, dla których Berlin jest jedynie miejscem przesiadki na samolot, gdyż parkingi przy samych lotniskach są bardzo drogie.
Poniżej przedstawione są adresy berlińskich P+R. Na wszystkich można parkować bezpłatnie. S lub/i U oznaczają, że w pobliżu jest metro lub kolejka podmiejska. W nawiasach podano całkowitą liczbę dostępnych na parkingu miejsc.
•P+R Ahrensfelde (S) (335 miejsc) mapa
•P+R Alt-Mariendorf (U) (125 miejsc) mapa
•P+R Altglienicke (S) (270 miejsc) mapa
•P+R Betriebsbahnhof Schönweide (S) (270 miejsc) mapa
•P+R Blankenburg (S) (20 miejsc) mapa
•P+R Buch (S) (225 miejsc) mapa
•P+R Bundesplatz (S + U) (75 miejsc) mapa
•P+R Friedrichshagen (S) (75 miejsc) mapa
•P+R Grünau (S) (230 miejsc) mapa
•P+R Hohenschönhausen (S) (300 miejsc) mapa
•P+R Innsbrucker Platz (S + U) (35 miejsc) mapa
•P+R Mahlsdorf (S) (65 miejsc) mapa
•P+R Marzahn (S) (195 miejsc) mapa
•P+R Mehrower Allee (S) (70 miejsc) mapa
•P+R Priesterweg (S) (85 miejsc) mapa
•P+R Rahnsdorf (S) (120 miejsc) mapa
•P+R Raoul-Wallenberg-Straße (S) (45 miejsc) mapa
•P+R Springpfuhl (S) (395 miejsc) mapa
•P+R Wannsee (S) (100 miejsc) mapa
•P+R Wartenberg (S) (50 miejsc) mapa
•P+R Wuhletal (S + U) (120 miejsc) mapa
•P+R Wuhlheide (S) (20 miejsc) mapa
•Pankow-Heinersdorf (S) (420 miejsc) mapa
•Plänterwald (S) (15 miejsc) mapa
•P+R Albrechtshof (60 miejsc) mapa
•P+R Alt-Tegel (U) (110 miejsc) mapa
•P+R Biesdorf (S) (70 miejsc) mapa
•P+R Breitenbachplatz (U) (200 miejsc) mapa
•P+R Buckower Chaussee (S) (65 miejsc) mapa
•P+R Eichborndamm (S) (25 miejsc) mapa
•P+R Heidelberger Platz (S + U) (140 miejsc) mapa
•P+R Hermsdorf (S) (100 miejsc) mapa
•P+R Jungfernheide (S + U) (40 miejsc) mapa
•P+R Karlshorst (S) (75 miejsc) mapa
•P+R Kurt-Schumacher-Platz (U) (60 miejsc) mapa
•P+R Lichtenberg DB (S + U) (120 miejsc) mapa
•P+R Lichtenrade (120 miejsc) mapa
•P+R Marienfelde (S) (75 miejsc) mapa
•P+R Nikolassee (90 miejsc) mapa
•P+R Parchimer Allee (U) (150 miejsc) mapa
•P+R Rudow (U) (40 miejsc) mapa
•P+R Scharnweberstraße (U) (90 miejsc) mapa
•P+R Schichauweg (S) (75 miejsc) mapa
•P+R Tempelhof (S + U) (70 miejsc) mapa
•P+R Waidmannslust (S) (40 miejsc) mapa
•P+R Wittenau (S + U) (22 miejsc) mapa
•S+U Jungfernheide 1 (65 miejsc) mapa
•S+U Jungfernheide 2 (40 miejsc) mapa
proponuje tą lokalizacje Prenzlauer Promenade duży parking okolo 400 miejsc,- 9 km od lotniska. (Ale może znajdziemy jeszcze cos blizej)
A tutaj Strona ze wszsytskim parkingami w Berlinie
Wyświetl większą mapę
Berlin ma znakomicie zaprojektowaną sieć transportu publicznego, więc dla wygodniejszego zwiedzania miasta, warto z niej skorzystać. Do celu można dojechać metrem (U-Bahn), kolejką (S-Bahn), autobusami (A) i tramwajami (T). Niezależnie, którym z tych środków się podróżuje obowiązują te same bilety.
Najczęściej kupowanymi biletami (strefy AB) są:
Bilety zwykłe
•Bilet jednoprzejazowy (Einzelticket) - €2,30
•Bilet na krótką trasę (Kurzfahrstrecke) - € 1,40
•Bilet całodniowy (Tageskarte) - € 6,30
•Bilet 7-dniowy (7-Tage-Karte) - € 27,20
•Bilet grupowy, do 5 osób (Kleingruppenkarte) - € 15,00
•Bilet czteroprzejazdowy (4-Fahrten-Karte) - € 8,20
Welcom Card (karty turystyczne ze zniżkami na różne atrakcje)
STREFY AB:
•48 godzin - € 16,90
•72 godziny - € 22,90
•5 dni - € 29,90
STREFY ABC:
•48 godzin - € 18,90
•72 godziny - € 24,90
•5 dni - € 34,90
Automaty sprzedające bilety (umieszczone najczęściej na stacjach metra) posługują się wieloma językami, w tym także językiem polskim!
Wedlug mapy czas podrózy to okolo 5 godzin do tego musimy dodac czas na znalezienie parkingu i dojazd metrem na lotnisko.
Wyświetl większą mapę
Parkingi typu P+R (PARK AND RIDE) znajdują się w całej Europie. W niektórych miastach są płatne (bardzo małe kwoty), a w innych, tak jak w Berlinie - bezpłatne.
W niemieckiej stolicy umiejscowione są na obrzeżach miasta, ale w pobliżu komunikacji miejskiej. Tutaj można bezpiecznie zostawić samochód i udać się w dalszą drogę metrem (U-Bahn) lub kolejką podmiejską (S-Bahn).
Miejsca typu P+R są często wykorzystywane przez podróżnych, dla których Berlin jest jedynie miejscem przesiadki na samolot, gdyż parkingi przy samych lotniskach są bardzo drogie.
Poniżej przedstawione są adresy berlińskich P+R. Na wszystkich można parkować bezpłatnie. S lub/i U oznaczają, że w pobliżu jest metro lub kolejka podmiejska. W nawiasach podano całkowitą liczbę dostępnych na parkingu miejsc.
•P+R Ahrensfelde (S) (335 miejsc) mapa
•P+R Alt-Mariendorf (U) (125 miejsc) mapa
•P+R Altglienicke (S) (270 miejsc) mapa
•P+R Betriebsbahnhof Schönweide (S) (270 miejsc) mapa
•P+R Blankenburg (S) (20 miejsc) mapa
•P+R Buch (S) (225 miejsc) mapa
•P+R Bundesplatz (S + U) (75 miejsc) mapa
•P+R Friedrichshagen (S) (75 miejsc) mapa
•P+R Grünau (S) (230 miejsc) mapa
•P+R Hohenschönhausen (S) (300 miejsc) mapa
•P+R Innsbrucker Platz (S + U) (35 miejsc) mapa
•P+R Mahlsdorf (S) (65 miejsc) mapa
•P+R Marzahn (S) (195 miejsc) mapa
•P+R Mehrower Allee (S) (70 miejsc) mapa
•P+R Priesterweg (S) (85 miejsc) mapa
•P+R Rahnsdorf (S) (120 miejsc) mapa
•P+R Raoul-Wallenberg-Straße (S) (45 miejsc) mapa
•P+R Springpfuhl (S) (395 miejsc) mapa
•P+R Wannsee (S) (100 miejsc) mapa
•P+R Wartenberg (S) (50 miejsc) mapa
•P+R Wuhletal (S + U) (120 miejsc) mapa
•P+R Wuhlheide (S) (20 miejsc) mapa
•Pankow-Heinersdorf (S) (420 miejsc) mapa
•Plänterwald (S) (15 miejsc) mapa
•P+R Albrechtshof (60 miejsc) mapa
•P+R Alt-Tegel (U) (110 miejsc) mapa
•P+R Biesdorf (S) (70 miejsc) mapa
•P+R Breitenbachplatz (U) (200 miejsc) mapa
•P+R Buckower Chaussee (S) (65 miejsc) mapa
•P+R Eichborndamm (S) (25 miejsc) mapa
•P+R Heidelberger Platz (S + U) (140 miejsc) mapa
•P+R Hermsdorf (S) (100 miejsc) mapa
•P+R Jungfernheide (S + U) (40 miejsc) mapa
•P+R Karlshorst (S) (75 miejsc) mapa
•P+R Kurt-Schumacher-Platz (U) (60 miejsc) mapa
•P+R Lichtenberg DB (S + U) (120 miejsc) mapa
•P+R Lichtenrade (120 miejsc) mapa
•P+R Marienfelde (S) (75 miejsc) mapa
•P+R Nikolassee (90 miejsc) mapa
•P+R Parchimer Allee (U) (150 miejsc) mapa
•P+R Rudow (U) (40 miejsc) mapa
•P+R Scharnweberstraße (U) (90 miejsc) mapa
•P+R Schichauweg (S) (75 miejsc) mapa
•P+R Tempelhof (S + U) (70 miejsc) mapa
•P+R Waidmannslust (S) (40 miejsc) mapa
•P+R Wittenau (S + U) (22 miejsc) mapa
•S+U Jungfernheide 1 (65 miejsc) mapa
•S+U Jungfernheide 2 (40 miejsc) mapa
proponuje tą lokalizacje Prenzlauer Promenade duży parking okolo 400 miejsc,- 9 km od lotniska. (Ale może znajdziemy jeszcze cos blizej)
A tutaj Strona ze wszsytskim parkingami w Berlinie
Wyświetl większą mapę
Berlin ma znakomicie zaprojektowaną sieć transportu publicznego, więc dla wygodniejszego zwiedzania miasta, warto z niej skorzystać. Do celu można dojechać metrem (U-Bahn), kolejką (S-Bahn), autobusami (A) i tramwajami (T). Niezależnie, którym z tych środków się podróżuje obowiązują te same bilety.
Najczęściej kupowanymi biletami (strefy AB) są:
Bilety zwykłe
•Bilet jednoprzejazowy (Einzelticket) - €2,30
•Bilet na krótką trasę (Kurzfahrstrecke) - € 1,40
•Bilet całodniowy (Tageskarte) - € 6,30
•Bilet 7-dniowy (7-Tage-Karte) - € 27,20
•Bilet grupowy, do 5 osób (Kleingruppenkarte) - € 15,00
•Bilet czteroprzejazdowy (4-Fahrten-Karte) - € 8,20
Welcom Card (karty turystyczne ze zniżkami na różne atrakcje)
STREFY AB:
•48 godzin - € 16,90
•72 godziny - € 22,90
•5 dni - € 29,90
STREFY ABC:
•48 godzin - € 18,90
•72 godziny - € 24,90
•5 dni - € 34,90
Automaty sprzedające bilety (umieszczone najczęściej na stacjach metra) posługują się wieloma językami, w tym także językiem polskim!
Fifa Rafa ... - zostało 6 dni
Rafal: Jadąc od wysokości Acapulco cały czas wzdłuż wybrzeża Pacyfiku, chciałbym przynajmniej raz skorzystać z okazji, żeby ponurkować z butlą. Mam międzynarodową licencję PADI Advanced Open Water Diver. Chętnie bym zaliczył jedno czy dwa jakieś amazing diving sites. Wiem, że są centra nurkowe i bez problemu można za 50$ wypożyczyć sprzęt nurkowy i ponurkować. Specjalnie biorę professional underwater housing do aparatu (40m deep). Najbardziej interesuje mnie rafa i przyroda - jak największe lub najpiękniejsze okazy zwierząt morskich. Kolory, etc.


Lepsze jest MOrze Karaibskie, ale do słynnej rafy przy wyspie Conzumel niestety nie dotrzemy. NIe można mieć wszystkiego. No, ale Pacyfik też jest niezł, a będziemy jechać przynajmniej 1000 km. linią brzegową.
Zatrzymamy się na pewno w Acapulco i Ixtapa i ZIHUATENEJO
(to ostatnie podobno jedno z ładniejszych i bardziej klimatycznych miasteczek nad Pacyfikiem).
No i oczywiście w Vallarta nie ma problemu z nurkowaniem. Tylko chodzi o fajne miejsca, ładną rafę i duże ryby/ssaki. Bo ja już nurkowałem w wielu morzach tropikalnych (Morze Czerwone, Ocean Indyjski) i po prostu zobaczenie kilku małych szarych rybek mnie nie powala. RC
ł:
Krzysiek>: Możesz norkować do woli mamy duzo czasu.
Odkrylem dobra strone Pitera z Los Angeles ktory postanowil zrobic kilka dobrych scen z jego podrozy do Panama City przez Mexico , Guatemale,Honduras, Nicarague- Rafal zobacz te 26 filmów uważam ze warto. http://www.intransit.tv/ - oczywiscie nie obeszlo sie bez kradziezy dokumnetow w Caborca,Mexico ale Piter szybko sobie z tym radzi,
Rafi co myslisz o tej miejscowosci Oaxaca zaproponowanej przez Basie, jest nie całe 500 km przez Ciudad Mendoza oraz Tehuacan wiec jeśli są tam takie piękne dziewczyn jak tutaj www.youtube.com/watch?v=qUcOjN4gRKw
To musimy tam pojechać koniecznie.
Po za tym Centrum smaków
najsmaczniejsza Tortilla z Barana na talerzu, to bedzie nasz cel w Oaxaca..:)
Kończe raport miesięczny … i od piątku mam wolną duszę .. już nie mogę się doczekać Basiuńka ale będzie sie dzialo K.W.


Lepsze jest MOrze Karaibskie, ale do słynnej rafy przy wyspie Conzumel niestety nie dotrzemy. NIe można mieć wszystkiego. No, ale Pacyfik też jest niezł, a będziemy jechać przynajmniej 1000 km. linią brzegową.
Zatrzymamy się na pewno w Acapulco i Ixtapa i ZIHUATENEJO

(to ostatnie podobno jedno z ładniejszych i bardziej klimatycznych miasteczek nad Pacyfikiem).

No i oczywiście w Vallarta nie ma problemu z nurkowaniem. Tylko chodzi o fajne miejsca, ładną rafę i duże ryby/ssaki. Bo ja już nurkowałem w wielu morzach tropikalnych (Morze Czerwone, Ocean Indyjski) i po prostu zobaczenie kilku małych szarych rybek mnie nie powala. RC
ł:
Krzysiek>: Możesz norkować do woli mamy duzo czasu.
Odkrylem dobra strone Pitera z Los Angeles ktory postanowil zrobic kilka dobrych scen z jego podrozy do Panama City przez Mexico , Guatemale,Honduras, Nicarague- Rafal zobacz te 26 filmów uważam ze warto. http://www.intransit.tv/ - oczywiscie nie obeszlo sie bez kradziezy dokumnetow w Caborca,Mexico ale Piter szybko sobie z tym radzi,

Rafi co myslisz o tej miejscowosci Oaxaca zaproponowanej przez Basie, jest nie całe 500 km przez Ciudad Mendoza oraz Tehuacan wiec jeśli są tam takie piękne dziewczyn jak tutaj www.youtube.com/watch?v=qUcOjN4gRKw
To musimy tam pojechać koniecznie.

Po za tym Centrum smaków

najsmaczniejsza Tortilla z Barana na talerzu, to bedzie nasz cel w Oaxaca..:)

Kończe raport miesięczny … i od piątku mam wolną duszę .. już nie mogę się doczekać Basiuńka ale będzie sie dzialo K.W.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








