poniedziałek, 20 czerwca 2011

Gwatemala - El Zotz i Tikal









Właśnie wróciliśmy z trzydniowej wyprawy przez dżunglę przez El Zotz do Tikal w Gwatemali. Szczególnie ostatni dzień, gdy nie było już koni i przedzieraliśmy się przez zarośla był trudny. W sumie zrobiliśmy około 50 kilometrów przez lasy deszczowe. Dwie noce w namiotach w środku lasu deszczowego. Bezcenne... Marcel dał radę. Zuch chłopak.









1 komentarz:

mexico pisze...

podziwiam Was wszystkich, a Marcela w szczegolnosci. To juz nie zuch tylko mistrz przygod.